Zeszłego lata, nie mogąc się zdecydować, czy jechać w góry, czy nad morze, wybraliśmy opcję „2 w 1”, czyli Słowenię. (A tak naprawdę 3 w 1, bo Slovenija ma również obfitą ofertę podziemi). Co prawda nad Adriatykiem spędziliśmy raptem jeden pełny dzień, ale za to efektywnie go wykorzystaliśmy – przechodząc na piechotę niemal połowę słoweńskiego wybrzeża.

Idąc z Kopru do Piranu przemierzyliśmy ok. połowy słoweńskiego odcinka Europejskiego Szlaku Pieszego #6… i około połowy słoweńskiego wybrzeża, które liczy ok. 45 km.



































