Archiwa miesięczne: lipiec 2017
Wsi spokojna, wsi wesoła – ostatnie dni przed wyprawą
Wakacje! W tym roku postanowiliśmy dla odmiany spędzić lipcowy urlop lokalnie. Mimo moich protestów, zwyciężył Maćka pomysł wyprawy rowerowej wzdłuż wschodniej granicy Polski. Zdecydowaliśmy, że wyruszymy z Sulmic (27 km od Zamościa) i przejedziemy nowym szlakiem Green Velo (lub jak nazywają go niektórzy Green Failo…) do Suwałk, czyli jakieś 600 km. Może dam radę…
Klechdy kanterberyjskie
Co prawda kwiecień już na tyle dawno deszczu rzęsistym strumieniem zmoczył marcową suszę do korzeni, że o mokrym orzeźwieniu we wczesnoletnich upałach można było jedynie pomarzyć, niemniej ogarnęło nas pragnienie naukowej pielgrzymki i czerwcową porą udaliśmy się w obce strony, ku Canterbury.
