Archiwa miesięczne: sierpień 2011
Mała migawka z Małopolski
Jako że byliśmy ostatnio w głębokich Bieszczadach, jak też we Lwowie, najwyższy czas na krótki reportaż z Krakowa. W stolicy małej Polski spędziliśmy raptem kilka godzin (choć dzięki coraz lepszej współpracy przewoźników kolejowych kilka więcej niż oryginalnie planowaliśmy). Jest to jednak czynnik, który znacząco ułatwia zabranie się za zdanie sprawy z wizyty, która rozpoczęła się &hellip Continue reading
Koleją na koniec świata
Jak na wakacje, to tylko… pociągiem, oczywiście! A najlepiej kilkoma – zwłaszcza, gdy (tak jak my) wyrusza się na koniec świata. I wcale nie o Alaskę tu chodzi… Tym razem wybraliśmy się w Bieszczady, a konkretnie do położonego na granicy Bieszczadów i Beskidu Niskiego Łupkowa. Biorąc pod uwagę, że do tej niewielkiej miejscowości latem dojeżdżają &hellip Continue reading
