Archiwa miesięczne: październik 2011
Na progu Wschodu
Swego czasu państwa byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich kojarzyły się, zgodnie ze swoim położeniem względem pępka świata, ze wschodem. Wschód zaś przywodził na myśl zacofanie, biedę i malarię. No, może to ostatnie nieco rzadziej. Niemniej jednak dopiero Polska była przedpolem do pomostu prowadzącego na opływający luksusami Zachód. (Samym pomostem była oczywiście Niemiecka Republika Demokratyczna.) Spacery &hellip Continue reading
Jesienne impresje
Wrzesień wyjątkowo nas rozpieszczał! Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała spacerom i wycieczkom. My niestety w tym roku nie mieliśmy na nie zbyt dużo czasu… Jako że pierwszy miesiąc szkoły (tak – szkoły!) był dla nas czasem wytężonej pracy, nasz jesienny spacer odbyliśmy dopiero na początku października. Za to w jakże pięknym miejscu – na jednej z &hellip Continue reading
Lwów nieumarły
Do Lwowa dojeżdżają pociągi z Europy i Azji, a na dworcu kłębią się ludzie z całego świata. Odpowiada to historii miasta – które przechodziło spod władzy mongolskiej, przez polską, austriacką, znów polską i wreszcie radziecką, by w latach dziewięćdziesiątych stać się częścią niepodległej Ukrainy. Obecnie Ukraińcy stanowią ponad 80% ośmiuset tysięcznej ludności miasta. Jednak w &hellip Continue reading
