W pogoni za uciekającym czasem

Chyba się starzeję, bo ostatnio mam wrażenie, że czas płynie coraz szybciej i szybciej, jakby uciekał przez palce. W każdym razie jest go coraz mniej na drobne przyjemności. Codziennie obiecuję sobie, że „już jutro” usiądę z książką i kubkiem kakao na kanapie albo że obejrzę film. Ale jakoś mi to nie wychodzi… Bo kiedy w końcu wszystko, co trzeba było zrobić, jest już dokończone, nagle okazuje się, że na inne rzeczy jest już ZA PÓŹNO… Niby jeszcze by można, ale już po chwili pojawia się myśl, że przecież o 6 rano zadzwoni  budzik …  Hmmm,  ta dorosła logika  zdecydowanie mi się nie podoba!!!  Bo chyba chodzi właśnie o to, żeby na wszystko był czas???

Gdy było zdecydowanie zbyt późno, żeby czytać, w ręce wpadło mi... "Zbyt późno". Co za ironia...

Czytaj dalej »

Kategorie: Podróże po świecie wyimaginowanym | Jeden komentarz

Zdążyć przed zachodem

Wilno znane jest nie tylko z wielokulturowości i wieloobrzędowości, lecz również pochodnej mnogości podejść do spraw architektury, ubioru i fajek. Już sam widok tych ostatnich wystarczy, by osoby o kruchej konstytucji przyprawić o drżenie dłoni, a prawdziwość końcówki ostatniego odcinka naszej opowieści potwierdzić.

Ręce Addamsów, groźne gryzonie, lubieżne panie i kryjące się konie -- nigdy nie możesz być pewien, co spotkasz na fajce bądź na skutek spotkania z takową.

Czytaj dalej »

Kategorie: Cywilizowany wschód | Naklejki na walizce: , | Co o tym sądzisz?

Na progu Wschodu

Swego czasu państwa byłego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich kojarzyły się, zgodnie ze swoim położeniem względem pępka świata, ze wschodem. Wschód zaś przywodził na myśl zacofanie, biedę i malarię. No, może to ostatnie nieco rzadziej. Niemniej jednak dopiero Polska była przedpolem do pomostu prowadzącego na opływający luksusami Zachód. (Samym pomostem była oczywiście Niemiecka Republika Demokratyczna.) Spacery po stolicy naszego pierwszego północno-wschodniego sąsiada za Rosją dały okazję do zweryfikowania, na ile Wilno to zabita dechami dziura…

Co tam, panie, w polityce? Wilniaki trzymają się mocno?

…a na ile zadbane i nowoczesne miasto…

Widok z wysokiego zamku.

Czytaj dalej »

Kategorie: Cywilizowany wschód | Naklejki na walizce: | Co o tym sądzisz?

Jesienne impresje

Wrzesień wyjątkowo nas rozpieszczał! Piękna, słoneczna pogoda sprzyjała spacerom i wycieczkom. My niestety w tym roku nie mieliśmy na nie zbyt dużo czasu… Jako że pierwszy miesiąc szkoły (tak – szkoły!) był dla nas czasem wytężonej pracy, nasz jesienny spacer odbyliśmy dopiero na początku października. Za to w jakże pięknym miejscu – na jednej z wysp na jeziorze Galve, w Trokach na Litwie.

I na Litwie jesień jest złota

Gdyby nie liście, trudno byłoby uwierzyć, że to już październik...

Czytaj dalej »

Kategorie: Cywilizowany wschód | Co o tym sądzisz?

Lwów nieumarły

Do Lwowa dojeżdżają pociągi z Europy i Azji, a na dworcu kłębią się ludzie z całego świata. Odpowiada to historii miasta – które przechodziło spod władzy mongolskiej, przez polską, austriacką, znów polską i wreszcie radziecką, by w latach dziewięćdziesiątych stać się częścią niepodległej Ukrainy. Obecnie Ukraińcy stanowią ponad 80% ośmiuset tysięcznej ludności miasta. Jednak w tłumach mniej lub bardziej skośnookich, niskich, wysokich, śniado-, ciemno- czy bladoskórych pasażerów na dworcu chwilami zdają się być mniejszością. Czytaj dalej »

Kategorie: Cywilizowany wschód | Naklejki na walizce: | Co o tym sądzisz?

O górskiej z GOPR-em przygodzie

Pomimo że wakacje już się skończyły, my nie dajemy się jesieni i nadal wspominamy nasze bieszczadzkie przygody. I choć dziś z niektórych wydarzeń śmiejemy się do łez,  musicie wiedzieć, że nie zawsze było nam wesoło… Zdarzały się  momenty, w których zawodziła nas zwierzęca kreatywność… Ale tak to już z nami bywa, że  lubimy czasem chojrakować.

Na niebieskim szlaku

Czytaj dalej »

Kategorie: Polska egzotyczna | Co o tym sądzisz?

Podróż po Połoninie

Będąc w Bieszczadach (a w takowych byliśmy) , wskazane jest udanie się w góry. Oczywiście, nie jest to jedyna opcja, jako że na końcu świata jest dużo innych rzeczy do roboty. Można chociażby przejść się w poszukiwaniu jednego z pociągów, które jakimś cudem ostały się w okolicy…

Zdjęcie zrobione z pociągu

Czytaj dalej »

Kategorie: Kresy wschodnie, Polska egzotyczna | Naklejki na walizce: , , | Jeden komentarz

Mała migawka z Małopolski

Jako że byliśmy ostatnio w głębokich Bieszczadach, jak też we Lwowie, najwyższy czas na krótki reportaż z Krakowa. W stolicy małej Polski spędziliśmy raptem kilka godzin (choć dzięki coraz lepszej współpracy przewoźników kolejowych kilka więcej niż oryginalnie planowaliśmy). Jest to jednak czynnik, który znacząco ułatwia zabranie się za zdanie sprawy z wizyty, która rozpoczęła się po podróży jednym z jeszcze nieskasowanych pociągów ze Lwowa, w którym niektórzy, czekając na zmianę rozstawu kół, mieli okazję odpocząć i odespać wrażenia z Ukrainy…

Pełen Komfort Podróży

Czytaj dalej »

Kategorie: Polska egzotyczna | Naklejki na walizce: , | Co o tym sądzisz?

Koleją na koniec świata

Jak na wakacje, to tylko… pociągiem, oczywiście! A najlepiej kilkoma – zwłaszcza, gdy (tak jak my) wyrusza się na koniec świata. I wcale nie o Alaskę tu chodzi… Tym razem wybraliśmy się w Bieszczady, a konkretnie do położonego  na granicy Bieszczadów i Beskidu Niskiego  Łupkowa. Biorąc pod uwagę, że do tej niewielkiej miejscowości latem dojeżdżają zaledwie 4 pociągi tygodniowo (zimą nie kursują wcale!!!), dotarcie tu graniczy z cudem.

Stoi na stacji lokomotywa...

Czytaj dalej »

Kategorie: Polska egzotyczna | Naklejki na walizce: | 3 komentarze

Dzik i króliki

Jak wiadomo nie od dziś, rower stanowi optymalny moduł podróżniczy.  Korzystając ze zdobyczy tego misterium maszynerii, masowo (czyli w dwójosób) najechaliśmy Mokotów. A konkretnie Królikarnię.

Czytaj dalej »

Kategorie: Warszawskie zakamarki | Naklejki na walizce: , , | Co o tym sądzisz?