Przed podróżą na południowy wschód, czyli w kresowe krainy, odwiedziliśmy dla kontrastu egzotyczny południowy zachód, czyli ziemie nad Utratą, a konkretnie Zimną Wodą, czyli jej dopływem. Choć jak można się domyśleć po nazwie odnogi, nie było to zbyt dalekie południe, pora roku powodowała, że wszystkie żywioły były nader ciepłe. Szalejąca w regionie egzotyczna roślinność wszystkimi liśćmi głosowała za teorią ocieplania się klimatu…
Czytaj dalej








