Ostatni wpis zakończył się na kanadyjskiej stacji kolejowej Niagara Falls, gdzie wysiedliśmy z pociągu z Nowego Jorku – wraz ze wszystkimi pasażerami, również tymi jadącymi dalej do Toronto. Jako że my i tak nie planowaliśmy jechać dalej, konieczność wyniesienia bagażu do kontroli nie była dla nas szczególnie uciążliwa.

Zdjęcia budynku celnego nie zrobiliśmy w zamieszaniu związanym z opróżnianiem pociągu, czekania na obwąchanie itp. Był on jednak zdecydowanie skromniejszy od widocznej na zdjęciu elektrowni.